|
|
|
Wikipedysta:Svantevith
pod popiołem wichrze popielny czyś po to wiał by imię moje zetrzeć ze skał głowy snem owinięte głowy czarny kozioł prowadzi na makowy zagon widziałem w czeluści skrzypcowej jaskółka zawisła wagą cienie się w cieniach pławią formy poddają się rytmom światłością krwawopawią parne parowy kwitną z morza kobiety złotorogie wychodzą szukając pieszczot w jałowcach czerwony ogień krzaki w ogniu proroczym szeleszczą do jakich rozwiać się granic by nie pachniały bagnem wichru popielny taniec me imię ściera ze skał pragnę (Józef Czechowicz) Ja to ja, proste jak dwa razy dwa.... |