|
narzędziaW innych językach
|
Reprezentacja Holandii w piłce nożnej
Reprezentacja Holandii w piłce nożnej pierwszy oficjalny mecz piłkarski rozegrała w 1905 roku, z Belgią w Antwerpii. Do europejskiej czołówki awansowała dopiero w latach 70., a jej największe sukcesy związane są z osobami szkoleniowców Rinusa Michelsa (Wicemistrzostwo Świata 1974, Mistrzostwo Europy 1988) i Ernsta Happela (Wicemistrzostwo Świata 1978). Na dwóch kolejnych turniejach o mistrzostwo świata – w 1974 i 1978 – Holandia przegrywała w finale, najpierw z RFN, a cztery lata później z Argentyną. Spopularyzowana przez Michelsa i z powodzeniem stosowana w Ajaksie Amsterdam koncepcja "futbolu totalnego" w reprezentacji znalazła w tamtym czasie jeszcze lepszych wykonawców, bowiem do graczy Ajaxu dołączyli piłkarze zdobywcy Pucharu UEFA Feyenoordu Rotterdam. W pierwszej połowie lat 80. zespół trzykrotnie przegrywał eliminacje międzynarodowych imprez. Dopiero w roku 1988 Holandia z Ruudem Gullitem, Marco van Bastenem oraz Frankiem Rijkaardem na czele, ponownie prowadzona przez Michelsa, po raz pierwszy w historii wygrała w ważnym turnieju międzynarodowym – zdobyła mistrzostwo Europy. W kolejnej dekadzie Holendrzy znów doczekali się utalentowanego pokolenia piłkarzy, którzy jednak i tym razem nie potrafili przełożyć indywidualnych umiejętności nad dobro drużyny i w efekcie Pomarańczowi w mistrzostwach świata i Europy nie spełniali wysokich wymagań kibiców i działaczy. Od lipca 2004 roku selekcjonerem był Marco van Basten, który odmłodził reprezentację. Pierwszym sprawdzianem trenerskich umiejętności byłego napastnika drużyny narodowej był Mundial 2006, na którym Holendrzy dotarli do 1/8 finału. Dwa lata później van Basten doprowadził Pomarańczowych do ćwierćfinału Euro 2008. [edytuj] PoczątkiPiłka nożna w Holandii pojawiła się w drugiej połowie XIX wieku wraz z angielskimi robotnikami. Przez wiele kolejnych lat to właśnie piłkarze i trenerzy z Wysp pozostawali wzorami dla Holendrów. Próbą przeszczepienia angielskiej myśli szkoleniowej do Kraju Tulipanów było zatrudnianie szkoleniowców znad Tamizy, zarówno w klubach, jak i reprezentacji. Od 1908 do 1940 roku selekcjonerami drużyny narodowej byli wyłącznie Anglicy. Pierwszym Holendrem, który otrzymał nominację na trenera kadry, był Otto Bonsema, pracujący w latach 1946-47. Reprezentacja Holandii pierwszy oficjalny mecz międzypaństwowy rozegrała 30 kwietnia 1905 roku z Belgią w Antwerpii. Mimo sukcesów na trzech kolejnych Igrzyskach Olimpijskich (brązowe medale w 1908, 1912 i 1920 roku), holenderscy zawodnicy nie cieszyli się uznaniem, nie pomagał im w tym utrzymujący się aż do połowy lat 50. brak zawodowstwa; piłkarze łączyli grę w futbol z pracą w kopalniach, urzędach i portach. Dopiero w 1956 roku wracający z Hiszpanii napastnik Faas Wilkes podpisał pierwszy zawodowy kontrakt z klubem holenderskim. Holendrzy nie wzięli udziału w pierwszych mistrzostwach świata w 1930 roku. Z dwu kolejnych – w 1934 i 1938 roku – odpadali już po jednym meczu. Najpierw ulegli 2:3 Szwajcarii, a cztery lata później 0:3 Czechosłowacji. Strzelcami goli w pierwszym spotkaniu byli Kick Smit i Leen Vente, a trenerem na obu turniejach – Anglik Bob Glendenning. Po wojnie aż do 1974 roku nie zagrali w żadnym z pięciu Mundiali. Sytuacja polityczna i społeczna (głównie zniszczenia wojenne) zmusiła ich do wycofania się z eliminacji do Mistrzostw Świata 1950 i 1954. Między 1949 a 1955 rokiem Pomarańczowi nie wygrali ani jednego meczu. W grupie kwalifikacyjnej do kolejnych turniejów wyprzedzali ich Austriacy (1958), Węgrzy (1962), Szwajcarzy i Irlandczycy z Północy (1966) oraz Bułgarzy i Polacy (1970). W Kraju Tulipanów nie brakowało w tym czasie talentów piłkarskich. Wilkes z czasem przeniósł się do Interu Mediolan, Abe Lenstra był gwiazdą SC Heerenveen, a przyszły selekcjoner Kees Rijvers zarabiał w AS Saint-Etienne. Brakowało natomiast holenderskich szkoleniowców, którzy, tak w drużynach klubowych, jak i reprezentacji, musieli pogodzić się z prymatem trenerów z Anglii i Austrii. W 1965 roku z pracy w Ajaksie Amsterdam zrezygnował Vic Buckingham. Jego następcą został były piłkarz i nauczyciel gimnastyki Holender Rinus Michels. Był to początek zmian w klubowej piłce holenderskiej, które z czasem objęły również drużynę narodową. [edytuj] Lata 1974-1978. Rozkwit futbolu totalnego[edytuj] 1974 rok – wicemistrzostwo świataNa przełomie lat 60. i 70. trener Ajaksu Amsterdam Rinus Michels opracował system gry zwany "futbolem totalnym". Polegał on na tym, że w drużynie, złożonej z jedenastu piłkarzy, nie było wyraźnego podziału na obrońców, pomocników i napastników. Zespół tworzył jedną całość, w zależności od potrzeby obrońca stawał się atakującym i odwrotnie. Bramkarz w koncepcji Michelsa pełnił funkcję ostatniego stopera. System zbudowany był na ciągłej wymianie podań między zawodnikami, którzy tym samym nie tracili ze sobą kontaktu, cały czas przesuwając się na połowę przeciwnika. Ciągły ruch na boisku, zmiany pozycji i tempa powodowały, że rywale nie wiedzieli kogo mają pilnować i nie byli w stanie przewidzieć kolejnego zagrania. Michelsowski Ajax jako pierwszy zaczął stosować pressing i pułapki ofsajdowe. System sprawdził się w praktyce, bowiem drużyna z Amsterdamu w ciągu sześciu lat pracy Michelsa zdobyła cztery mistrzostwa Holandii oraz Puchar Mistrzów. W 1974 roku Michels został selekcjonerem reprezentacji, w której "futbol totalny" znalazł jeszcze lepszych wykonawców; do piłkarzy Ajaksu dołączyli gracze Feyenoordu Rotterdam, triumfatora Pucharu UEFA w sezonie 1973-74. Holendrzy rozpoczęli mistrzostwa od zwycięstwa 2:0 z Urugwajem, po dwóch golach Johnny'ego Repa. Później zanotowali bezbramkowy remis ze Szwecją, a po wysokiej wygranej - 4:1 - z Bułgarią mogli szykować się do gry w drugiej rundzie, gdzie trafili do grupy z Argentyną, NRD i Brazylią. 4:0 z Argentyńczykami, 2:0 z piłkarzami ze Wschodnich Niemiec i taki sam wynik z Brazylijczykami sprawiły, że przed finałem, w którym Holendrzy grać mieli z gospodarzami turnieju Niemcami, byli faworytami. Jednak 7 lipca w Monachium, mimo iż od '2 minuty meczu, po bramce Johana Neeskensa z rzutu karnego prowadzili 1:0, to jeszcze w pierwszej połowie dali sobie strzelić dwa gole. Wynik 1:2 utrzymał się do końca spotkania i Pomarańczowi musieli się zadowolić srebrnym medalem.
Absencja defensorów Ajaksu Barry'ego Hulshoffa oraz ADO Den Haag Aada Mansfelda (obu z udziału w mistrzostwach wyeliminowały kontuzje) oraz uraz, jakiego już w czasie trwania turnieju nabawił się Rinus Israël (31, Feyenoord), sprawiły, że na środku obrony występować musiał nominalny pomocnik Arie Haan (26, Ajax). Haan był stoperem, chociaż inaczej niż w systemie niemieckim (patrz np. tu) nie był najbardziej cofniętym pod bramkę graczem, ale odwrotnie – zawsze występował niewiele przed resztą obrońców (tzw. forstoper). Jego partnerami z linii defensywy byli wysoki, silny i dobrze zbudowany Wim Suurbier (29, Ajax), grający zazwyczaj na prawej stronie, oraz na lewej – Ruud Krol (25, Ajax), aktywny zwłaszcza w czasie akcji ofensywnych, zmieniający się często w klasycznego lewoskrzydłowego. Na środku obrony występował Wim Rijsbergen (22) z Feyenoordu, który przed Mundialem rozegrał tylko jeden mecz w kadrze. Haan mógł sobie pozwolić na grę daleko od bramki, bowiem funkcję ostatniego stopera pełnił bramkarz Jan Jongbloed. Mimo iż przed mistrzostwami o wiele wyżej stały akcje znacznie młodszych Jana van Beverena (26) z PSV Eindhoven i Pieta Schrijversa (28) z Twente Enschede, Michels zdecydował się postawić właśnie na 34-letniego zawodnika DWS Amsterdam, głównie dlatego, iż lepiej od konkurentów opanował grę nogami. Jongbloed cztery lata później także występował w pierwszej jedenastce drużyny, która również doszła do finału mistrzostw świata. Miał wówczas 38 lat. Środkowy pomocnik Johan Neeskens (23), w Ajaksie początkowo grający na prawej obronie, nazywany był "mistrzem pressingu"; miał zwyczaj biec za rywalem na jego połowę, aby próbować odebrać piłkę. Równie skuteczny był w zdobywaniu bramek – na mistrzostwach pięciokrotnie pokonywał bramkarzy rywali, więcej niż napastnicy Rep i Rensenbrink. Obok niego miał występować jego klubowy partner Gerrie Mühren, ale nie pojechał do Niemiec z powodu ciężkiej choroby syna. Ostatecznie na flankach Michels zaufał duetowi zawodników Feyenoordu – Wimowi Jansenowi (28) i Willemowi van Hanegemowi (30). Ich zmiennikiem był 27-letni Theo de Jong, piłkarz również grający na co dzień w klubie z Rotterdamu. W ataku niepodważalną pozycję miał lider i kapitan drużyny Johan Cruyff (27, FC Barcelona), najbliższy i najbardziej zaufany współpracownik Michelsa. Wspólnie z selekcjonerem załagodził napiętą atmosferę w zespole, kiedy przed mistrzostwami zawodnicy zaczęli się kłócić o sposób podziału pieniędzy. Cruyff, cieszący się wśród kadrowiczów nie mniejszym autorytetem niż Michels, pod koniec roku otrzymał trzecią już Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza, grającego w klubach europejskich. Wydawało się, że linię napadu uzupełniać będzie napastnik Ajaksu Piet Keizer (31), ale ostatecznie był on tylko zmiennikiem gracza RSC Anderlecht Roba Rensenbrinka (27). Prawoskrzydłowy, najmłodszy w zespole 23-letni Johnny Rep (Ajax) strzelił w czasie turnieju cztery bramki. W dwudziestodwuosobowej kadrze na Mundial znalazło się siedmiu zawodników Feyenoordu Rotterdam, sześciu Ajaksu Amsterdam i trzech PSV Eindhoven. Wiele kontrowersji wywołał sposób przydzielania piłkarzom numerów. Michels zdecydował, że wszyscy oprócz Cruyffa, otrzymają koszulki według kolejności alfabetycznej. Zawodnik Barcelony, który dostałby "1", jako jedyny z kadry mógł wybrać numer, ostatecznie zdecydował się na "14". I tak zgodnie z decyzją selekcjonera bramkarz Jongbloed grał z "8", a z "1" wystąpił rezerwowy napastnik Ruud Geels.
Skład reprezentacji Holandii - Mundial 1974
1 Geels • 2 Haan • 3 van Hanegem • 4 van Ierssel • 5 Israël • 6 Jansen • 7 de Jong • 8 Jongbloed • 9 Keizer • 10 R.van de Kerkhof • 11 W.van de Kerkhof • 12 Krol • 13 Neeskens • 14 Cruyff • 15 Rensenbrink • 16 Rep • 17 Rijsbergen • 18 Schrijvers • 19 Strik • 20 Suurbier • 21 Treijtel • 22 Vos • Trener: Michels Na górę strony | Początek wątku [edytuj] 1976 rok – brązowy medal mistrzostw EuropyPo ostatnim meczu Mundialu 1974 rezygnację złożył Rinus Michels, a jego następcą został były trener Ajaxu Amsterdam George Knobel. W eliminacjach do Euro 1976 Pomarańczowi trafili do grupy piątej, w której - oprócz nich - grali brązowi medaliści ostatnich mistrzostw świata Polacy oraz Włosi i Finowie. W pierwszych trzech spotkaniach podopieczni Knobla wywalczyli komplet punktów (3:1 i 4:1 z Finlandią oraz 3:0 z Włochami). Później wprawdzie ulegli wysoko (1:4) Polsce, ale w rewanżu odrobili straty (3:0) i mimo przegranej z Włochami na finiszu kwalifikacji, zajęli w grupie pierwsze miejsce. Regulamin mistrzostw Europy przewidywał, że zwycięzcy grup mieli spotkać się ze sobą w ćwierćfinale. Rywalem Holendrów byli prowadzeni przez Raymonda Goethalsa Belgowie. Pomarańczowi grę w kolejnej rundzie zapewnili sobie już po pierwszym meczu, w którym, dzięki golom zdobytym przez Roba Rensenbrinka (hat-trick), Wima Rijsbergena i Johana Neeskensa, wygrali 5:0. Rewanż zakończył się skromniejszym 2:1. W walce o wielki finał podopiecznym Knobla przyszło się zmierzyć z Czechosłowacją. Jej selekcjoner Václav Ježek przez trzy lata był szkoleniowcem holenderskiego klubu ADO Den Haag. Mimo iż drużyna czechosłowacka od ponad dwu lat nie przegrała meczu, a w grupie eliminacyjnej wyprzedziła m.in. Anglię i Portugalię, to faworytem spotkania byli Holendrzy. Po pierwszych dziewięćdziesięciu minutach utrzymywał się remis 1:1, a jedyny gol dla Pomarańczowych padł po samobójczym trafieniu Antona Ondruša. Obie ekipy w dodatkowych trzydziestu minutach musiały grać w dziesiątkę, po tym jak czerwone kartki obejrzeli Neeskens i Jaroslav Pollák. Podopieczni Ježka ostatecznie zwyciężyli 3:1, a gol dający im prowadzenie został strzelony sześć minut przed końcem dogrywki, kiedy większość piłkarzy holenderskich domagała się rzutu wolnego za faul na Cruyffie. W spotkaniu o brązowy medal Knobel dał szansę rezerwowym, którzy po dwu bramkach Geelsa i jednej Willy'ego van de Kerkhofa ograli 3:2 gospodarzy turnieju Jugosłowian.
Knobel był kontynuatorem myśli szkoleniowej wprowadzonej do reprezentacji przez Michelsa. Preferował podobne ustawienie taktyczne (1-4-1-2-2-1, czyli czterech obrońców, w tym forstoper, rozgrywający, dwu łączników, dwu skrzydłowych i napastnik). Nie dokonał również kadrowej rewolucji; z "22" powołanej na Mundial 1974 na mistrzostwa Europy dwa lata później pojechało czternastu piłkarzy, z tym, że wśród ośmiu nowych zawodników jedynie obrońca Adrie van Kraay (23 lata, PSV Eindhoven) zdołał wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce. Zluzował na pozycji forstopera Arie Haana (28, RSC Anderlecht). Drugą zmianą, jakiej dokonał selekcjoner w składzie, było zastąpienie prawego pomocnika 32-letniego Wima van Hanegema (Feyenoord Rotterdam) młodszym o siedem lat Willym van der Kerkhofem (PSV Eindhoven). Bardzo długo kwestią otwartą była obsada bramki. Początkowo Knobel ufał Janowi Jongloedowi (36), ale po dwu pierwszych spotkaniach eliminacyjnych postawił na Jana van Beverena (28). Jednak w meczu z Polską zawodnik PSV Eindhoven przepuścił cztery gole i wkrótce potem jego miejsce zajął Piet Schrijvers (30). Schrijvers grał do końca kwalifikacji, a także we wszystkich spotkaniach w samym turnieju. Po mistrzostwach świata trzech zawodników z kadry Michelsa przeszło do najbardziej utytułowanego klubu w Holandii Ajaksu Amsterdam. Byli to bramkarz Schrijvers oraz napastnicy Johnny Rep (25) i Ruud Geels (28). I właśnie piłkarze Ajaksu stanowili na Euro 1976 najsilniejszą reprezentację (pięciu graczy). Po trzech zawodników przyjechało z Feyenoordu Rotterdam, PSV Eindhoven i RSC Anderlecht, natomiast nowe twarze w drużynie narodowej - młodzi Jan Peters (22), Peter Arntz (23), Kees Kist (24), Wim Meutstege (24), Henk van Rijnsoever (24) i Jan van Deinsen (23) - na co dzień nie występowali w zespołach z czołowki ligi (NEC Nijmegen, Go Ahead Eagles, AZ Alkmaar i Sparta Rotterdam). Po spotkaniu półfinałowym z Czechosłowacją Cruyff opuścił zgrupowanie. Rezerwowy dotychczas Ruud Geels zagrał od pierwszej minuty z Jugosławią. Strzelił w tym meczu dwa gole. Brązowy medal został przyjęty w Holandii bez entuzjazmu. Po mistrzostwach George Knobel został zmuszony do rezygnacji. Na jego następcę wybrano Jana Zwartkruisa. Skład reprezentacji Holandii - Euro 1976
1 Schrijvers • 2 Suurbier • 3 Rijsbergen • 4 van Kraay • 5 Krol • 6 Neeskens • 7 Jansen • 8 Rep • 9 Cruyff • 10 W.van de Kerkhof • 11 Rensenbrink • 12 van Hanegem • 13 Geels • 14 Peters • 15 R.van de Kerkhof • 16 Arntz • 17 Ruiter • 18 Jongbloed • 19 Kist • 20 Meutstege • 21 van Rijnsoever • 22 van Deinsen • Trener: Knobel Na górę strony | Początek wątku [edytuj] 1978 rok – wicemistrzostwo świataNa Mistrzostwa Świata 1978 z drużyny, która cztery lata wcześniej dotarła do finału Mundialu, nie pojechali Johan Cruyff i Willem van Hanegem. Zabrakło także rezerwowego z 1974 roku napastnika Feyenoordu Rotterdam Ruuda Geelsa, czterokrotnego króla strzelców Eredivisie oraz kontuzjowanego Jana van Beverena. Bramkarz PSV Eindhoven, mimo iż uznawany był za najlepszego na tej pozycji gracza holenderskiego w latach 70., nigdy nie znalazł się w kadrze na mistrzostwa świata. Po Euro 1976 trenerem kadry został Jan Zwartkruis, który przeprowadził zespół przez eliminacje do Mundialu, ale na wniosek zawodników na osiem miesięcy przez turniejem został zmieniony przez Austriaka Ernsta Happela. Happel był innym typem szkoleniowca niż Michels. Austriak większą wagę przywiązywał do skuteczności, niż widowiskowości gry. Występy Holendrów w 1978 roku, szczególnie w pierwszej fazie turnieju, nie zachwycały polotem i lekkością, pamiętanymi z poprzednich mistrzostw. Po inauguracyjnym zwycięstwie 3:0 nad Iranem, Pomarańczowi zanotowali bezbramkowy remis z Peru i porażkę 2:3 ze Szkocją. Zakończyli rozgrywki grupowe na drugim, premiowanym awansem miejscu, tylko dlatego, że trzeci Szkoci mieli gorszy bilans bramkowy. W drugiej rundzie w pierwszej jedenastce zaszło kilka zmian, spowodowanych głównie urazami. Zespół wzmocniony nowymi zawodnikami zaprezentował się, według obserwatorów, znacznie lepiej niż w pierwszej fazie. Najpierw wygrał 5:1 z Austrią, następnie zremisował 2:2 z obrońcami mistrzowskiego trofeum Niemcami i na koniec ograł 2:1 Włochów, dzięki czemu drugi raz z rzędu mógł szykować się do gry w finale turnieju, gdzie podobnie jak cztery lata wcześniej spotkał się z drużyną gospodarzy. Mecz z Argentyną miał być dla piłkarzy Césara Menottiego rewanżem za porażkę 0:4 z 1974 roku. Po 90 minutach utrzymywał się wprawdzie wynik 1:1, ale w dogrywce Mario Kempes dwukrotnie skierował piłkę do holenderskiej bramki i podopieczni Happela po raz drugi z kolei stracili szansę na zdobycie Pucharu Świata. W czasie turnieju zespół prześladowany był przez kontuzje i konflikty wewnętrzne. Następowały częste zmiany składu. Happel nie wystawił go w drugim meczu z Peru napastnika Johnny'ego Repa. Przesunięty na pozycję środkowego atakującego Haan był nieskuteczny i selekcjoner w kolejnych spotkaniach zmuszony był ponownie zaufać Repowi. Po trzech meczach grupowych Happel odsunął od pierwszego zespołu bramkarza, najstarszego piłkarza mistrzostw Jana Jongbloeda (38, Roda Kerkrade). Jego następca – sześć lat młodszy Piet Schrijvers (Ajax Amsterdam) – w ostatnim spotkaniu drugiej rundy z Włochami w '21 minucie doznał kontuzji kolana i musiał opuścić plac gry. Na jego miejsce wszedł Jongbloed. Golkiper Rody Kerkrade wystąpił również w finale turnieju. Oprócz Schrijversa urazów w czasie trwania mistrzostw doznali obrońcy Wim Rijsbergen (po trzecim meczu, już nie zagrał) i Wim Suurbier (po trzecim meczu, wszedł na boisko dopiero w końcowych minutach spotkania finałowego), pomocnik Johan Neeskens (także po trzecim meczu, w dwu kolejnych spotkaniach zastępował go Piet Wildschut) oraz napastnik René van de Kerkhof (zszedł z powodu kontuzji w 61. minucie meczu z Austrią, wyleczył się jeszcze przed kolejnym spotkaniem).
Happel, znacznie bardziej przywiązany do schematów taktycznych niż Michels, w drugim i trzecim spotkaniu stosował ustawienie z 1974 roku – 4-3-2-1, z czterema obrońcami (jednym w roli wysuniętego libero), trzema pomocnikami, dwoma skrzydłowymi i jednym środkowym napastnikiem. Jako że wyniki tych dwu meczów (0:0 i 2:3) nie były satysfakcjonujące w kolejnych powrócił do systemu, który zespół zaprezentował w pierwszym spotkaniu z Iranem – 3-4-2-1. Była to zmiana wymuszona także przez kontuzję środkowego obrońcy Rijsbergena. Austriak zdecydował się również przesunąć z linii defensywy Haana, który u niego grał w zasadzie tuż przed linią ataku albo, tak jak w spotkaniu z Peru, był napastnikiem. Miejsce nieobecnego Cruyffa zajął na prawym skrzydle René van de Kerkhof (27, PSV), który wraz z bratem-bliźniakiem Willym znalazł się w kadrze na poprzednie mistrzostwa, ale wówczas obaj byli tylko rezerwowymi. Na nowego lidera drużyny w czasie turnieju wybił się lewoskrzydłowy Rob Rensenbrink (31, RSC Anderlecht), najbardziej utytułowany zawodnik w całej "22". W czasie mistrzostw strzelił pięć goli (o jednego mniej niż zwycięzca klasyfikacji najlepszych strzelców Mario Kempes); do historii futbolu przeszedł jednak z powodu jednej niewykorzystanej sytuacji – w finałowej batalii z Argentyną w ostatniej minucie spotkania (przy stanie 1:1) trafił w słupek bramki strzeżonej przez Ubaldo Fillola. Jego partner z ataku Johnny Rep (27, SC Bastia) strzelił tylko dwa gole mniej. Holendrzy zdobyli łącznie piętnaście bramek, czyli tyle samo, ile przed czterema laty. Za to stracili aż dziesięć (w 1974 roku trzy). Miejsce kontuzjowanego Suurbiera na prawej obronie zajął 22-letni Ernie Brandts z PSV, który przed mistrzostwami rozegrał tylko jeden mecz w kadrze. Brandts w spotkaniu z Włochami zdobył dwie bramki, w tym jedną samobójczą. Doświadczony kapitan drużyny Ruud Krol (29, Ajax Amsterdam) został przesunięty na środek i na lewej stronie defensywy zrobiło się miejsce dla kolegi Brandtsa z Eindhoven, ledwie rok starszego Jana Poortvlieta. W dwu meczach pomocnika Johana Neeskensa (27, FC Barcelona) zastępował 21-letni Piet Wildschut z Twente Enschede, a kiedy w spotkaniu z Austrią niegroźnego urazu doznał René van Kerkhof na jego miejsce wszedł debiutujący w kadrze Dick Schoenaker (26, Ajax), dla którego jednak był to pierwszy i ostatni występ na mistrzostwach. Po turnieju Happel podał się do dymisji, a jego następcą został ponownie Jan Zwartkruis. Mundial był także pożegnaniem z drużyną narodową dla Jongbloeda, Suurbiera i Rijsbergena.
Skład reprezentacji Holandii - Mundial 1978
1 Schrijvers • 2 Poortvliet • 3 Schoenaker • 4 van Kraay • 5 Krol • 6 Jansen • 7 Wildschut • 8 Jongbloed • 9 Haan • 10 R.van de Kerkhof • 11 W.van de Kerkhof • 12 Rensenbrink • 13 Neeskens • 14 Boskamp • 15 Hovenkamp • 16 Rep • 17 Rijsbergen • 18 Nanninga • 19 Doesburg • 20 Suurbier • 21 Lubse • 22 Brandts • Trener: Happel Na górę strony | Początek wątku [edytuj] Lata 1988-1992. Powroty Rinusa Michelsa[edytuj] 1988 rok – zwycięstwo w mistrzostwach EuropyDekadę lat 80. Holendrzy zaczęli od nieudanego występu na Mistrzostwach Europy 1980 we Włoszech. Po zwycięstwie 1:0 nad Grecją, porażką 2:3 z późniejszymi triumfatorami Niemcami Zachodnimi oraz remisie 1:1 z Czechosłowacją Pomarańczowi zajęli 3. miejsce w grupie i nie awansowali do półfinału turnieju. Po porażkach w eliminacjach do Mistrzostw Świata 1982 i Euro 1984 trenerem drużyny narodowej w listopadzie 1984 roku został ponownie Rinus Michels. Wprawdzie z powodu choroby na osiem miesięcy (wrzesień 1985 - maj 1986) przekazał stery kadry swojemu asystentowi Leo Beenhakkerowi, który w tym czasie przegrał baraże do Mundialu 1986, ale nawet wówczas i tak to on miał decydujący głos w sprawie powołań i ustalania taktyki. Holendrzy, prowadzeni już przez samego Michelsa, pewnie wygrali grupę kwalifikacyjną do Euro 1988 (wyprzedzili m.in. Grecję i Polskę) i po ośmioletniej przerwie wrócili do rywalizacji o najważniejsze europejskie trofeum. W drużynie Pomarańczowych grało już zupełnie nowe pokolenie zawodników; w kadrze na Euro 1988 nie było żadnego piłkarza, który przed dziesięcioma laty zdobył wicemistrzostwo świata, jedynie senior zespołu Arnold Mühren (37 lat) był w 1978 roku brany pod uwagę przez Ernsta Happela przy ustalaniu mundialowej "22", ale na mistrzostwa ostatecznie nie pojechał. O sile obecnej reprezentacji decydowali piłkarze urodzeni na początku lat 60. Miesiąc przed rozpoczęciem turnieju dwie drużyny z Holandii wystąpiły w finałach dwóch rozgrywek o europejskie puchary. PSV Eindhoven po rzutach karnych ostatecznie zdobyło Puchar Mistrzów, a Ajax Amsterdam przegrał z belgijskim KV Mechelen w meczu o Puchar Zdobywców Pucharów. Do RFN pojechało łącznie dziesięciu zawodników z obu klubów (Wouters, Winter, Mühren, van't Schip i Bosman z Ajaksu oraz van Breukelen, Ronald Koeman, van Aerle, Vanenburg i Kieft z PSV) i niemal wszyscy grali na mistrzostwach w wyjściowej jedenastce. Holendrzy w 1987 roku nie przegrali ani jednego spotkania, pierwszą porażkę ponieśli w maju 1988 w towarzyskiej potyczce z Bułgarią. Mimo iż przed turniejem nie wymieniano ich w gronie głównych faworytów do zdobycia tytułu mistrza Starego Kontynentu, to powrót uznanego i utytułowanego szkoleniowca oraz forma piłkarzy, już wówczas należących do europejskiej czołówki, sprawiły, że wielu komentatorów widziało w Pomarańczowych "czarnego konia" mistrzostw. Podopieczni Michelsa rozpoczęli turniej od przegranej 0:1 ze Związkiem Radzieckim, mimo że przez cały mecz to oni mieli przewagę. Piłkarze Walerego Łobanowskiego oddali tylko jeden strzał na bramkę van Breukelena. Przed drugim spotkaniem z Anglią Michels dokonał dwu roszad w podstawowej jedenastce – nieskutecznego napastnika Johna Bosmana (23, Ajax) zastąpił Marco van Basten, a w linii pomocy za Johna van't Schipa (25, Ajax) zagrał Erwin Koeman. I właśnie van Basten trzykrotnie pokonał angielskiego bramkarza Petera Shiltona, dla którego był to setny mecz w kadrze, i ostatecznie Holendrzy wygrali 3:1. Na koniec rozgrywek grupowych ograli 1:0 Irlandię, a decydującą bramkę strzelił na osiem minut przed końcem rezerwowy Wim Kieft (26, PSV). W półfinale czekali na nich gospodarze Niemcy. Piłkarze selekcjonera reprezentacji RFN Franza Beckenbauera długo prowadzili 1:0, ale w kilka minut dali sobie strzelił dwa gole i spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Pomarańczowych. Finałowa batalia ze Związkiem Radzieckim okraszona była efektowną bramką van Bastena i paradą van Breukelena, który w '70 minucie obronił rzut karny, wykonywany przez Igora Biełanowa. Holandia wygrała 2:0 i był to pierwszy i jak na razie jedyny zwycięski finał Pomarańczowych.
Holendrzy grali na mistrzostwach szybko i ofensywnie. Michels wybierał najczęściej grę trzema obrońcami, chociaż prawy pomocnik Berry van Aerle (26, PSV) zazwyczaj zaczynał spotkania jako czwarty defensor, nie rzadko spełniał obowiązki defensywnego pomocnika, przemieszczając się między drugą linią, a obroną. On i lewy obrońca Adri van Tiggelen (31, RSC Anderlecht) uczestniczyli w akcjach ofensywnych, często rozpoczynali je lub po prostu tworzyli pozycje dla klasycznych skrzydłowych, czasem z nimi te zadania wymieniali. Van Tiggelen w meczu finałowych zainicjował rajd, który przyniósł Holandii drugą bramkę, pieczętującą zwycięstwo. Jeszcze bardziej aktywni w ataku byli dwaj środkowi obrońcy, którzy przejęli funkcję libero – Frank Rijkaard (26, Real Saragossa), który powrócił do kadry po półrocznej przerwie spowodowanej komplikacjami przy transferze z Ajaksu, i Ronald Koeman (25, PSV). Ich zadaniem była asekuracja partnerów oraz podejmowanie i kończenie strzałami na bramkę rywala (szczególnie Koeman) własnych działań ofensywnych. Michels tym samym nawiązał do swojej koncepcji "futbolu totalnego", która nie zakładała ścisłego przywiązania piłkarza do pozycji na boisku. Do tradycji występów Holandii z 1974 nawiązywała także gra bramkarza. Hans van Breukelen (32, PSV) inicjował ataki długimi podaniami, i tak jak jego poprzednicy w holenderskiej bramce Jan Jongbloed i Piet Schrijvers, w czasie akcji destrukcyjnych grał daleko od swojej bramki. Podobnie jak i oni wyróżniał się masywną budową ciała i doświadczeniem. W spotkaniu finałowym obronił rzut karny. Liderem drugiej linii był kapitan i najbardziej wszechstronny piłkarz w ekipie Pomarańczowych Ruud Gullit (26, AC Milan) – pełnił obowiązki napastnika, pomocnika oraz w sytuacjach wyjątkowych obrońcy. Często zamieniał się pozycjami z filigranowym prawoskrzydłowym Geraldem Vanenburgiem (24, PSV). Gullit został wybrany na najlepszego piłkarza mistrzostw. Po lewej stronie grał 37-letni Arnold Mühren (Ajax), dla którego był to debiut w wielkiej piłkarskiej imprezie. Zdaniem obserwatorów imponował spokojem i rozwagą, ale wielu spotkań nie wytrzymywał kondycyjnie i wówczas jego obowiązki na lewym skrzydle przejmował Erwin Koeman (27, KV Mechelen), starszy brat Ronalda. Za rozdzielanie piłek na środku boiska odpowiedzialny był, oprócz Gullita, defensywny pomocnik Jan Wouters (28, PSV), który, właściwie jako jedyny w zespole, ograniczał się wyłączenie do zadań obronnych. Drugim po Gullicie bohaterem turnieju był napastnik Marco van Basten (24) z Milanu. W pierwszym meczu ze Związkiem Radzieckim był tylko rezerwowym, ale już w kolejnym wyszedł w pierwszej jedenastce i strzelił trzy gole Anglikom. Zdobywał decydujące bramki w półfinale z Niemcami oraz w spotkaniu finałowym. W koncepcji Michelsa obowiązkiem van Bastena było zdobywanie bramek i wyłączony był z jakichkolwiek działań defensywnych. Na zakończenie 1988 roku zawodnik Milanu otrzymał Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza grającego w Europie. Po turnieju zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią do dymisji podał się Michels. Wraz z nim z reprezentacji odszedł Arnold Mühren, który wkrótce zakończył sportową karierę. Nowym selekcjonerem został Thijs Libregts.
Skład reprezentacji Holandii - Euro 1980
1 van Breukelen • 2 van Tiggelen • 3 Troost • 4 R.Koeman • 5 Winter • 6 van Aerle • 7 Vanenburg • 8 Mühren • 9 Bosman • 10 Gullit • 11 van 't Schip • 12 van Basten • 13 E.Koeman • 14 Kieft • 15 Koevermans • 16 Hiele • 17 Rijkaard • 18 Suvrijn • 19 Krüzen • 20 Wouters • Trener: Michels Na górę strony | Początek wątku [edytuj] 1990 rok – 1/8 finału mistrzostw świataHolendrzy pod wodzą nowego selekcjonera zakończyli eliminacje do Mundialu 1990 na pierwszym miejscu w grupie, wyprzedzając RFN, Finlandię oraz Walię. Po ostatnim spotkaniu kwalifikacyjnym, wygranym 3:0 z Finami, odezwały się głosy niezadowolonych zawodników, którzy zaczęli krytykować metody szkoleniowe Thijsa Libregtsa[potrzebne źródło]. Na informacje, że trener kadry nie cieszy się sympatią czołowych piłkarzy, musiał zareagować Holenderski Związek Piłki Nożnej. W styczniu 1990 roku szefowie KNVB zaproponowali wprowadzenie do reprezentacji "trenera-koordynatora" w osobie Rinusa Michelsa, ówczesnego dyrektora technicznego kadry, co zostało odebrane jako wotum nieufności wobec Libregtsa. W połowie marca grupa piłkarzy, której przewodził kapitan Ruud Gullit oficjalnie zażądała dymisji szkoleniowca, zarzucając mu brak kompetencji, forsowanie defensywnej taktyki i zachowawczego stylu gry[potrzebne źródło]. Ostatecznie 28 marca, na dwa i pół miesiąca przed mistrzostwami świata, władze związku wzięły stronę większości reprezentantów i zdymisjonowały Libregtsa. Wśród kandydatów na jego następcę pojawiły się nazwiska faworyzowanych przez piłkarzy Johana Cruyffa, szkoleniowca FC Barcelony, oraz Michelsa. Mówiło się także o Aadzie de Mosie, odnoszącym od kilku lat sukcesy w Belgii. Jednak odpowiedzialny za wybór trenera kadry Michels powołał na to stanowisko swojego dawnego asystenta Leo Beenhakkera. Nowy selekcjoner zdążył rozegrać tylko dwa mecze sparringowe. W pierwszym Holendrzy przegrali 2:3 z Austrią, a w kolejnym ograli 2:0 Jugosławię. W dwudziestodwuosobowej kadrze, powołanej przez Beenhakkera na Mundial, znalazło się czternastu piłkarzy, którzy dwa lata wcześniej zdobyli mistrzostwo Starego Kontynentu. Jednym z nieobecnych z Euro 1988 był John Bosman, który nie pojechał do Włoch z powodu niezaleczonej kontuzji. Mimo ostatnich zawirowań wokół zmiany szkoleniowca i konfliktów wewnątrz drużyny, Pomarańczowi pozostawali, oprócz Włoch, Brazylii i RFN, głównym faworytem do zdobycia Pucharu Świata. Ponadto Holendrzy mieli w swoim składzie Marco van Bastena, w 1989 roku drugi raz z rzędu wybranego przez "France Football" na najlepszego piłkarza Europy, oraz Ruuda Gullita, który powrócił do kadry dopiero kilka tygodni przed inauguracyjnym meczem turnieju, po dziewięciomiesięcznej absencji spowodowanej urazem kolana. Beenhakker na każde spotkanie wybierał inne rozwiązanie taktyczne. Przeciw Egipcjanom (1:1) Holendrzy zagrali w ustawieniu 4-2-2-1-1, z czterema obrońcami (van Aerle, R.Koeman, Rutjes, van Tiggelen), dwoma defensywnymi pomocnikami (Rijkaard, Wouters), dwoma skrzydłowymi (Vanenburg, E.Koeman), jednym ofensywnym (Gullit) i jednym napastnikiem (van Basten). Wszyscy, poza Rutjesem, grali w pierwszej jedenastce na Euro 1988. Niespodzianką było przesunięcie Rijkaarda do drugiej linii, zresztą selekcjoner szybko wycofał się z tego pomysłu i już w kolejnych spotkaniach obrońca AC Milan grał na pozycji ostatniego stopera. Dwaj skrzydłowi – Vanenburg i Erwin Koeman – zostali w drugiej połowie meczu zmienieni przez Wima Kiefta i Richarda Witschge, i, jak się okazało, był to dla nich pierwszy i ostatni mecz na tych mistrzostwach. W pozostałych spotkaniach Beenhakker na prawym skrzydle wystawiał Johna van't Schipa, a na lewym grał Witschge. W drugiej grze grupowej z Anglią Holendrzy wybiegli w ustawieniu 4-1-2-1-2. Oprócz przesunięcia Rijkaarda do defensywy i wymiany bocznych pomocników, selekcjoner zdecydował się na wprowadzenie drugiego napastnika. Partnerem van Bastena nie był jednak strzelec gola z meczu z Egiptem Wim Kieft, ale Hans Gillhaus z Aberdeen FC. Bardziej ofensywne rozwiązanie taktyczne okazało się nieskuteczne, bowiem mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Podopieczni Bobby'ego Robsona strzelili wprawdzie dwa gole, ale żaden z nich nie został uznany przez sędziego. Jeszcze inną koncepcję zaprezentował Beenhakker w ostatnim meczu grupowym z Irlandią. Widząc, że van Basten jest w słabszej formie strzeleckiej, przesunął zawodnika Milanu do pomocy, w której ten zagrał wraz z Gillhausem. Linię ataku tworzyli za to Kieft i Gullit. Mimo obecności aż czterech nominalnych napastników, Holendrzy strzelili tylko jednego gola. Jednym trafieniem odpowiedzieli Irlandczycy (Niall Quinn zdobył bramkę po błędzie van Aerle'a, który nieprecyzyjnie podał piłkę do własnego bramkarza) i spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Pomarańczowi zajęli trzecie miejsce i tylko dzięki korzystnym rozstrzygnięciom w pozostałych grupach, mimo braku zwycięstwa, zdołali awansować do drugiej rundy.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||