|
narzędzia |
Fabrizio De AndréFabrizio De André właśc. Fabrizio Cristiano De André (ur. 18 lutego 1940 w Genui – zm. 11 stycznia 1999 w Mediolanie) – włoski poeta piosenkarz, kompozytor i autor tekstów piosenek Razem z takimi piosenkarzami jak Gino Paoli, Umberto Bindi, Luigi Tenco i Bruno Lauzi był reprezentantem tzw. genueńskiej szkoły śpiewających autorów (wł. scuola genovese dei cantautori), ugrupowania artystów, którzy postawili sobie za cel gruntowne odnowienie włoskiej muzyki popularnej na przełomie lat 50. i 60.. W swoich piosenkach śpiewał przeważnie o ludziach z marginesu, buntownikach, wykolejeńcach. Wiele jego tekstów nosi znamiona wybitnej poezji i jako takie zostały włączone do zestawu lektur szkolnych. W kręgach przyjaciół i admiratorów znany był jako Faber. Fabrizio De André opublikował w ciągu 35 lat swej kariery artystycznej (1961-1996) 20 albumów (13 studyjnych i 7 komplilacji) co jest liczbą stosunkowo niewielką jeśli chodzi o ilość, ale nader istotną jeśli chodzi o jakość, zważywszy głębokie korzenie kulturowe artysty.
[edytuj] Biografia[edytuj] Środowisko rodzinne - dzieciństwo i młodośćFabrizio De André przyszedł na świat w genueńskiej dzielnicy Pegli, przy ulicy De Nicolay 12. Aby ulżyć bólom porodowym swej żony, profesor i adwokat Giuseppe De André podobno umieścił na gramofonie płytę z walcem Gino Marinuzziego, którego motyw później, po latach, wykorzysta Fabrizio De André w jednym ze swych pierwszych utworów, Valzer per un amore. Lata wojny Fabrizio De André spędził razem z bratem Mauro w Revignano d'Asti, rodzinnej wiosce jego matki Luisy Amerio, podczas gdy ojciec był zmuszony ukrywać się przed faszystami. Był to jeden z najważniejszych i twórczych okresów w życiu młodego Fabrizio, cechujący się wolnością i lekkomyślnością ale także, za sprawą rządcy Emilio Fassio, miłością do zwierząt oraz do otoczenia, co będzie go później absorbować przez całe życie. Dzieciństwo na wsi to także mała towarzyszka zabaw, Nina Manfieri, której poświęci jedną ze swych ostatnich piosenek, Ho visto Nina volare, czy chłopscy sąsiedzi, Emilio i Felicina Fassio – również inspiracja dla jego ostatnich utworów. Fabrizio bardzo się zżył z nimi, toteż gdy przyszło rodzinie wracać po wojnie do Genui, chłopiec był wyraźnie niezadowolony. Życie jednak musiało toczyć się dalej. W październiku 1946 roku Fabrizio poszedł do szkoły podstawowej prowadzonej przez siostry zakonne. Surowa dyscyplina szkoły chyba nie za bardzo mu odpowiadała, bo już po roku kontynuował naukę w szkole państwowej. W roku 1948 młody Fabrizio spotyka po raz pierwszy szesnastoletniego Paolo Villagio. Obaj szybko się polubili ale ich wzajemna sympatia zaowocuje dopiero po latach bliższą znajomością i bliską współpracą artystyczną. Wakacje 1950 spędza Fabrizio po raz ostatni w Revignano. Bardzo przeżył decyzję ojca o sprzedaży gospodarstwa, ponieważ z tym miejscem związane były najlepsze wspomnienia z jego dzieciństwa. Sam, po latach, nawiąże do tych wspomnień, do idei życia na wsi, gdy kupi posiadłość nad morzem, na Sardynii w 1979 roku. Tymczasem rozpoczyna w 1951 roku naukę w gimnazjum. Ale, pochłonięty już wtedy życiem ulicy, nie przejawia szczególnego zainteresowania sprawami nauki. Nie zdaje do następnej klasy, więc rozgniewany ojciec zapisuje go do szkoły prowadzonej przez jezuitów. Ale chłopiec i tu nie odnosi sukcesów; przeciwnie, rygor szkoły sprawia, iż zaczyna nabierać niechęci do religii jako instytucji. Dopiero liceum klasyczne jest szkołą, którą udaje mu się skończyć i gdzie zarazem osiągnął dobre oceny z literatury, nieco gorsze z nauk ścisłych. Jednocześnie matka wcześnie odkryła, że chłopiec ma zamiłowania muzyczne, bo już w wieku 8 lat rozpoczął naukę gry na skrzypcach a w wieku 14 – na podarowanej gitarze, z którą już miał się nigdy nie rozstawać. Zaczął pisać i nucić swoje pierwsze, młodzieńcze piosenki. Wiosną 1956 roku miało miejsce ważne wydarzenie – ojciec przywiózł mu z Francji 2 single Georges'a Brassensa, francuskiego śpiewającego poety. Równocześnie Fabrizio zaczął zgłębiać dzieła znanych anarchistów, Bakunina, Malatesty, Kropotkina i Stirnera. W świecie piosenek Brassensa Fabrizio odnajdywał znajome postaci z własnego otoczenia. Będą to najważniejsze źródła jego inspiracji artystycznej i ideowej, gdy za parę lat zacznie działalność piosenkarską. Tymczasem Fabrizio zapisuje się na uniwersytet ale szybko utwierdza się w przekonaniu, że nauka to nie jest jego życiowe powołanie. Miota się tymczasem pomiędzy medycyną, literaturą a prawem, nie kończąc ostatecznie żadnego z tych kierunków, ku niezadowoleniu ojca i brata, którzy obaj byli prawnikami z zawodu. Dni Fabrizia upływają na zgłębianiu muzyki i literatury (Villon, Dostojewski czy wspomniani wcześniej Bakunin i Stirner). Wieczory natomiast spędza w towarzystwie przyjaciół: Luigiego Tenco, Umberto Bindiego, Gino Paolego, Paolo Villaggio (z którym za parę lat napisze wspólnie sławny Carlo Martello ritorna dalla battaglia di Poitiers i zabawny Il fannullone) i innych. Po latach stwierdził, że wtedy miotały nim dwa uczucia: gorące pragnienie sprawiedliwości społecznej, której jego zdaniem jeszcze nie było i złudzenie naprawiania świata, cokolwiek by to miało znaczyć. Ta druga pasja szybko się w nim wypaliła; tej pierwszej pozostał wierny. W 1958 roku Fabrizio pisze swoje pierwsze piosenki: Nuvole barocche i E fu la notte, określone po latach jako grzechy młodości. Swoją pierwszą dojrzałą piosenkę La ballata del Miche napisze latem 1960 roku we współpracy z poetką Clelią Petracchi. Utwór ten zawsze będzie uważał za jeden z najważniejszych w swej karierze. Fabrizio nadal przejawia zainteresowanie działalnością francuskich chansonniers, zwłaszcza Brassensem. Ciekawe, że chociaż świadomie inspirował się jego twórczością, to jednak nigdy nie chciał go osobiście spotkać, nie chciał się bowiem rozczarowacćjego trudnym charakterem. Stałym tematem piosenek Fabrizia będzie świat prostytutek, oszustów i samobójców, nie zaś świat uporządkowanych mieszczan. Jego droga życiowa i artystyczna zaczęła się bowiem już wcześniej w zaułkach Via del Campo (ulicy, przy której mieszkał) i osławionej Via Pré, ulicy “zakazanej” za dnia za to uczęszczanej w nocy. To tym swoistym getcie istot odrzuconych, prostytutek, wydziedziczonych ludzi z marginesu, zamachowców, mniejszości etnicznych, wzbudzających jednak skrywaną fascynację zrodzą się jego inspiracje. W opiewaniu ludzi przegranych wzniesie się Fabrizio de André na szczyty poezji lirycznej. Jego teksty będą też często dotykać argumentów religijnych, jakkolwiek z punktu widzenia sceptyka i laika: Si chiamava Gesù, Preghiera in Gennaio z albumu La buona novella. O ile jednak postacie religijne traktował raczej przychylnie to jego postawa wobec hierarchii kościelnej była bezkompromisowo krytyczna (Un blasfemo, Il testamento di Tito, La ballata del Michè). To przewrażliwienie miało najprawdopodobniej swe źródło w traumie z dzieciństwa, kiedy będąc uczniem szkoły jezuickiej doświadczył próby molestowania seksualnego przez jednego z księży. I jakkolwiek sprawca skandalu został później usunięty ze szkoły (na skutek interwencji ojca Fabrizia u dyrektora szkoły), to jednak przeżycie to pozostawiło niezatarte ślady w psychice chłopca. [edytuj] Debiut 1961W październiku 1961 roku wytwórnia płytowa Karim wypuszcza pierwszy singel Fabrizia, zawierajacy 2 piosenki: Nuvole barocche i E fu la notte. Po nim ukażą się kolejne. W nadchodzących latach Fabrizio da się poznać jako muzyk powściągliwy i wykształcony, zdolny umiejętnie łączyć w swych utworach różne tendencje i inspiracje: atmosferę francuskich śpiewajacych poetów z tematyką społeczną i tradycją muzyczną różnych regionów Włoch (w późniejszym okresie twórczości), brzmienie światowe z z własnym językiem muzycznym, specyficznym ale zrozumiałym przez wszystkich. W lipcu 1962 roku Fabrizio ożenił się z Enricą Rignon (przezwisko Puny) a już 29 grudnia tego samego roku urodził się im syn, Christiano. Tak więc artysta miał już własną rodzinę ale zawód jaki wykonywał nie był jeszcze zbyt dochodowy. Przełom nastąpił w 1965 roku, gdy Mina zaśpiewała jego piosenkę La canzone di Marinella, która stała się nieoczekiwanie wielkim przebojem. Dzięki zarobionym pieniądzom Fabrizio mógł kupić eleganckie mieszkanie w dobrej dzielnicy Genui; po raz pierwszy też pojawiła się też myśl, że jego piosenki mogą być nie tylko rozrywką ale i źródłem dochodu. Idąc za ciosem artysta wydaje w 1966 roku swój debiutancki LP: Tutto Fabrizio De André, stanowiący zbiór wydanych wcześniej singli (m.in. La canzone di Marinella, La guerra di Piero, Il testamento, La ballata del Miché, La canzone dell'amore perduto, La città vecchia, Carlo Martello) W 1967 roku ukazuje się pierwszy studyjny album artysty, zatytułowany po prostu Volume I, zawierający obok 8 własnych utworów także 2 piosenki jego ulubionego Brassensa. Wyróżniają się zwłaszcza: Via del Campo, Bocca di rosa i Preghiera in gennaio. Dwie pierwsze poświęcone są, jakżeby inaczej - prostytutkom, przeniknięte uczuciem solidarności i współczucia, a trzecia skomponowana została na wieść o tragicznej śmierci przyjaciela Luigiego Tenco, który popełnił samobójstwo 27 stycznia podczas Festiwalu w Sanremo. Wraz z tym albumem rozpoczyna się najbardziej płodny okres w życiu Fabrizia De André. W krótkim czasie wychodzą jego kolejne pyty: Tutti morimmo a stento (1968), Volume III (1968), Nuvole barocche (1969, zbiór singli nagranych dla wytwórni Karim, które nie znalazły się na Tutto Fabrizio De André), La buona novella (1970), Non al denaro non all'amore né al cielo (1971), Storia di un impiegato (1973), Canzoni (1974) i Volume VIII (1975). [edytuj] Lata 1968 – 1973: między egzystencjalizmem a kontestacjąLata 1968 – 1973 okazały się pomyślne finansowo dla Fabrizio De André i zarazem udane z muzycznego punktu widzenia. Album Tutti morimmo a stento (1968) to pierwszy album koncepcyjny w muzyce włoskiej, doceniony także przez krytyke. Ojciec artysty nie omieszkał zauważyć przy tym, że o ile dotąd w młodym człowieku widziano tylko syna szacownego pana De André to teraz o nim samym mówią, że jest ojcem Fabrizia De André. To zarazem świadczy o zmianie postaw wewnątrzrodzinnych – bowiem to właśnie ojciec był na początku zagorzałym przeciwnikiem drogi życiowej, jaką obrał młody Fabrizio. Tematy literackie wspomnianego albumu są stałe; to panorama różnych subkultur, samobójcy, zboczeńcy, narkomani (Cantico dei drogati), pedofile, szalone dzieci, nieszczęśliwi królowie; od strony muzycznej natomiast album stanowi pewien krok naprzód - po raz pierwszy bowiem artysta wprowadził orkiestrę symfoniczną (Filharmonii Rzymskiej) pod kierownictwem nieocenionego Gian Piero Reverberi. Kolejnym ważnym albumem w dorobku artysty jest La buona novella (1970), album również koncepcyjny, w którym artysta odnosi idee chrzescijańskie do prostego, ludzkim wymiaru braterstwa a czyni to w ostrej opozycji do oficjalnej doktryny o prawdzie absolutnej, która jego zdaniem jest wykorzystywana przez Kościół jedynie dla utwierdzenia własnej władzy. Może właśnie dlatego w pracy nad tym albumem sięgnął Fabrizio przekornie po teksty ewangelii apokryficznych. Od strony muzycznej wykorzystał zespół I Quelli (przekształcony później w Premiata Forneria Marconi); aranżacją albumu zajął się raz jeszcze Reverberi. Wzrastająca kreatywność Fabrizio znalazła swą kulminację na następnym albumie Non al denaro, non all'amore né al cielo z 1971 roku, swobodnej adaptacji niektórych wierszy ze Spoon River Antology, dzieła amerykańskiego poety Edgara Lee Mastersa, opublikowanego w 1915 roku, przełożonego na włoski w 1943 roku przez Fernandę Pivano, urodzoną w Genui dziennikarkę, pisarkę, tłumaczkę i krytyka muzycznego w jednej osobie. Chcąc uczynić swój przekaz możliwie najbardziej wartościowym dla odbiorcy zaprosił Fabrizio do współpracy nad albumem profesjonalistów: autora tekstów Giuseppe Bentivoglio i Nicolę Piovaniego znanego później kompozytora muzyki filmowej. Kolejnym krokiem na drodze sukcesów artysty okazał się singel z 2 utworami Leonarda Cohena, Suzanne i Giovanna d'Arco a tuż po nim kolejny album koncepcyjny Storia di un impiegato (1973), gorzka, włoska interpretacja wydarzeń francuskiego maja 1968 i konfliktów ideowych, które legły u jego podłoża, połączona z młodzieńczą kontestacją Sessantotto (włoskiego odpowiednika francuskiego maja 1968). To jeden z najbardziej kontrowersyjnych albumów artysty. I tu raz jeszcze owocna okazała się współpraca z Giuseppe Bentivoglio (teksty) i Nicolą Piovanim (współkompozytor utworów i aranżer) [edytuj] Lata 80-e i 90-e: od Crêuza de mä do Anime salvePo okresie wypoczynku Fabrizio De André razem z Massimo Bubolą nagrywaja wspólny singel Una storia sbagliata/Titti (1980; który na płycie CD został opublikowany dopiero w 2005 roku), po czym przystępują do pracy nad kolejnum albumem, który ukazuje się w lipcu 1981 roku. Album tym razem nie ma tytułu więc szybko zostaje nazwany po prostu L’indiano, od rysunku indianina na okładce (reprodukcja obrazu The Outlier amerykańskiego malarza Frederica Remingtona). Współautorem albumu jest więc po raz kolejny nieoceniony Massimo Bubola a główny wątek literacki stanowią paralele między podobieństwem losow Indian a Sardyńczyków, obydwu nacji poddanych niegdyś kolonizacji i cierpiących ucisk ze strony obcych. Artysta nawiązał też do własnego niedawnego porwania w piosence Hotel Supramonte, mówiąc z nutką romantyzmu o całym zajściu i o miejscowej, proletariackiej społeczności, spośród której wywodzili się porywacze. (Na rozprawie potwierdził, że przebacza wykonawcom porwania, ale nie mocodawcom, którzy ich nasłali, będących wg doniesień, przedstawicielami lokalnej PCI. W kilka miesięcy po wydaniu “indiańskiego” albumu, 29 października 1981 roku, umiera na raka, przeżywszy zalewdwie 60 lat, Georges Brassens, ukochany mistrz Fabrizia, jego mit i przewodnik duchowy na drodze do anarchizmu, niezrównany poeta. Rok 1984 stanowi kolejny, ważny przełom w życiu twórcznym Fabrizia – wspólnie z Mauro Paganim, znanym kompozytorem, ex-członkiem Premiata Forneria Marconi realizuje album Crêuza de mä, projekt Paganiego, który Fabrizio wzbogacił własnymi tekstami. Wydawało się na początku, że album poniesie fiasko. Później jednak, dzięki jego prezentacji podczas pamiętnego, wspólnego tournee z synem Christiano i z Mauro Paganim udaje się osiągnąć sukces. Piosenki z tego albumu są traktowane przez słuchaczy jako apoteoza smaku, kolorytu i zapachu Morza Śródziemnego a nawet jako swoista pieśń pochwalna na cześć Genui. Nic więc dziwnego, że i sam album zostaje później okrzyknięty przez krytykę “Albumem dekady”. Wielu będzie uważać go nawet za najważniejsze dzieło artysty. Chociaż z literacko-poetyckiego punktu widzenia wydaje się to trochę na wyrost, to z muzycznego jest prawdopodobnie uzasadnione. Aby uwiarygodnić przekaz artysta śpiewa tu, po raz pierwszy w swojej karierze, wyłącznie w dialekcie, w swej rodzimej mowie genueńskiej, również tej z dawnych epok. Temat przewodni płyty to swoista podróż po magicznych miejscach nad Morze Śródziemnym, pod mistrzowskim przewodnictwem Mauro Paganiego, któremu udało się przywołać w muzyce lokalne tradycje genueńskie i połączyć je z elementami berberyjskmi, greckimi czy tureckimi. To swoiste poszukiwanie źródeł “śródziemnomorskości” w opozycji do coraz bardziej dominujących wpływów pop-kultury zza oceanu. Zdaniem pewnej części krytyków płyta antycypuje i definiuje coś, co później będzie nazwane muzyką etniczną, stanowiąc zarazem istotny wkład do niej. Płyta jest więc także niewątpliwym sukcesem Mauro Paganiego i pod tym względem. W roku 1985 spada na Fabrizia ciężkie doswiadczenie – w wieku 72 lat umiera jego ojciec Giuseppe, szanowany i wpływowy obywatel Genui. Kilka lat póniej w 1989 roku odchodzi również jego brat, Mauro. Umiera na tętniaka, w wieku zaledwie 54 lat. Dla Fabrizia to prawdziwy cios. Z rodziny została mu już tylko matka. Ale są też i wydarzenia przyjemne: w tym samym roku, po 15 latach pożycia Fabrizio i Dori decydują się wziąć ślub. W ich ślady idzie też syn artysty, Christiano. W 1990 roku po długiej przerwie, wychodzi kolejny album Fabrizio, Le nuvole, znowu skomponowany razem z przyjacielem Mauro Paganim i we współpracy z młodym genueńskim piosenkarzem i kompozytorem Ivano Fossatim, który bedzie pomagał także w realizacji następnej płyty artysty, Anime salve. Stylistycznie nawiązuje tu Fabrizio do poprzedniego albumu – pojawiają się znowu inspiracje etniczne, artysta śpiewa w różnych dialektach kierujac ostrze krytyki wobec rozmaitych problemów współczesności (La Domenica delle Salme czy Don Raffaè). Jest to z pewnością najbardziej polityczny album w jego dorobku. W 1991 roku Fabrizio wznawia działalność koncertową, raz jeszcze odnosząc sukces; dokumentacją tego będzie LP Fabrizio De André 1991 - Concerti. W 1992 roku Genua serią imprez, uroczystości i wystaw czci 500-lecie odkrycia Ameryki. Na okolicznościowy koncert zostaje zaproszony Fabrizio De André oraz Bob Dylan. Fabrizio jednak odmawia, chcąc w ten sposób dać wyraz swojej dezaprobacie wobec eksterminacji Indian Amerykańskich. I3 stycznia 1995 roku, w wieku 83 lat, umiera matka artysty, Luisa. Cały okres 1990 – 1996 jest dla Fabrizia wypełniony współpracą z różnymi autorami, bądź to w charakterze autora bądź współwykonawcy na ich albumach. Wspomnieć tu należy obok znanych już postaci jak Mauro Pagani czy Massimo Bubola także Francesco Bacciniego, Tazenda, Maxa Manfredi, Teresę De Sio, Ricky Gianco, i New Trolls i syna Cristiano. Artysta uczestniczy też, wraz z Dori Ghezzi i Franco Mussidą, w nagraniu antycznej pieśni prowansalskiej Mis amour, która znajdzie się na albumie A toun souléi zespołu Li Troubaires de Coumboscuro. W 1996 roku wychodzi kolejny album artysty (jak się niebawem miało okazać, ostatni) zatytułowany Anime salve, zrealizowany w udanej współpracy z Ivano Fossatim, czego najlepszym przykładem jest ostatni utwór albumu Smisurata Preghiera. Stylistycznie jest to kolejny album koncepcyjny. Jego tematyka krąży wokół dwóch spraw: żyjących w izolacji mniejszości oraz samotności. Muzycznie album wykorzystuje ten sam substrat etniczny co na pamiętnym Crêuza de mä, poszerzony o wpływy południowoamerykańskie i bałkańskie. W odróżnieniu od dwóch poprzednich albumów tu Fabrizio De André śpiewa większość piosenek po włosku. W tym samym roku ukazuje się też nakładem wydawnictwa Einaudi powieść Un destino ridicolo, napisana wspólnie przez Fabrizio De André i Alessandro Gennari. W 1997 roku ujrzy natomiast światło dzienne kompilacja Mi innamoravo di tutto, zbiór starych nagrań wybranych przez samego Fabrizio. Wśród nich na uwagę zasługują: oryginalna wersja Bocca di rosa oraz La canzone di Marinella śpiewana przez artystęw duecie z Mina.' [edytuj] Śmierć artystyLatem 1998 roku podczas tournee promującego ostatni album okazało się, że Fabrizio jest chory. Tomografia komputerowa wykonana 25 sierpnia nie pozostawiała złudzeń – rak płuc (artysta był namiętnym palaczem). Koncerty trzeba było natychmiast przerwać i poddać się leczeniu w mediolańskim Instytucie Chorób Nowotworowych. Na ratunek jest jednak już za późno – po kilku miesiącach, w nocy 11 stycznia 1999 roku o godz. 2:30 Fabrizio De André, otoczony najbliższymi, umiera. Dwa dni później, 13 stycznia, tłum ponad 10 000 ludzi wypełnił szczelnie Bazylikę di Carignano w Genui aby towarzyszyć pogrążonej w bólu rodzinie i zmarłemu artyście w ostatniej drodze. Nad morzem głów powiewały flagi klubu piłkarskiego Genoa (drużyny jego serca) oraz niezliczone flagi anarchistów (czerwone i czarne), jako żywe świadectwo bólu bohaterów jego piosenek (prostytutek, Cyganów, narkomanów, transseksualistów) a zarazem jako świadectwo i pamiątka jego swoistego ”credo” politycznego a może raczej ”sposobu bycia”. Zjawili się też inni przyjaciele, jak Ricky Gianco, Gianna Nannini, Beppe Grillo, Paolo Villaggio oraz eksponenci świata kultury i polityki. Fabrizio De André został pochowany na cmentarzu Staglieno, w kaplicy rodzinnej, obok brata Mauro, ojca Giuseppe i matki Luisy Amerio. [edytuj] Postscriptum – Fabrizio De André w pamięci zbiorowejPo śmierci artysty Dori i eksperci zajęli się opracowaniem spuścizny po nim. Stroną literacką zajęli się filolodzy natomiast eksperci od nagrań zajeli się częścią muzyczną obszernej dyskografii Fabrizio De André. Stare winylowe nagrania poddano rekonstrukcjom cyfrowym. Opublikowano 2 zbiory tych nagrań (każde po 3 CD), zatytułowane In direzione ostinata e contraria (2005) i In direzione ostinata e contraria 2 (2006). To pierwsza tego rodzaju obszerna antologia. Prześledzić na niej można cały rozwój artystyczny zmarłego artysty, tym bardziej, że zbiór zawiera wiele rzadkich nagrań. I tak np. piosenkę Cose che dimentico wykonuje artysta na żywo razem z synem Cristiano, w finale Khorakhané pojawia się Dori Ghezzi, zaś na Anime salve artysta śpiewa wspólnie z Ivano Fossatim; na Geordie z kolei Fabrizio śpiewa razem z córką Luvi. [edytuj] Dyskografia[edytuj] Single[edytuj] Single nagrane dla wytwórni Karim
[edytuj] Single późniejsze
[edytuj] Albumy[edytuj] Albumy studyjne
[edytuj] Albumy Live
[edytuj] Albumy Live – publikacje pośmiertne
[edytuj] Antologie – okres współpracy z wytwórnią Karim
[edytuj] Antologie – okres po współpracy z wytwórnią Karim
[edytuj] Zbiory
[edytuj] Albumy poświęcone pamięci artysty
[edytuj] Wideo
[edytuj] Źródłahttp://it.wikipedia.org/wiki/Fabrizio_De_Andr%C3%A9 http://www.viadelcampo.com |